Przyłapałem kiedyś dwóch kolarzy w Łazach, przy głównym wyjściu na plażę. Wprawdzie towarzystwo na tradycyjnych spekulowało inaczej, jednak panowie zdecydowanie jechali na osobnych pojazdach.
Dostałem kiedyś dwie rolki starej fomy F17. Pierwotnie czułość wynosiła 17din/40asa, a jako że termin przydatności do spożycia minął w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych, świeciłem na 15din, więc niewiele więcej. Efekt mnie zaskoczył, poza plamami całkiem znośnie materiał się trzymał. Parę kadrów z przed koszalińskiego ratusza poniżej.
... i ich oznakowanie. Tak na marginesie, ten objazd funkcjonuje od dawna, z powodu mostu, który rozlatywał się już w latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia.