Moje pierwsze próby ptasiego i nie tylko podglądactwa. Pierwsze które nadają się do jakiejkolwiek prezentacji. Na pewno będzie więcej, bo ten rodzaj fotografii mnie bardzo wciąga, choć akurat więcej tu podchodów niż fotografowania, niemniej ciekawej zabawy z tym sporo, a o to przecież chodzi.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz